Wieczór zakrapiany alkoholem zakończył się tragedią. W Nysie 63-letni mężczyzna wypadł z balkonu i wg ustaleń policji, nie był to nieszczęśliwy wypadek.
Nyscy policjanci pod wskazanym adresem interwencji znaleźli mężczyznę leżącego na trawniku. 63-latek z ciężkimi obrażeniami ciała trafił do szpitala, gdzie zmarł. Mundurowi ustalili, że w trakcie libacji alkoholowej 43-latek wypchnął kolegę przez okno balkonowe. Sprawca najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu nawet dożywocie.