Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych opublikowała raport dotyczący przyczyn zdarzenia do którego doszło w 2017 roku w Nysie. Przez tamtejszą stację z prędkością ponad 100 km przejeżdżały wagony, które odczepiły się od lokomotywy.

Eksperci stwierdzili, że główną przyczyną zdarzenia było urwanie haka. W raporcie czytamy także o pośredniej winie maszynisty, który nie dostosował prędkości do profilu torów. Maszynista miał nie znać trasy, nie wykonał też hamowania kontrolnego, a wszystkie trzy wagony miały uszkodzony układ hamulcowy.