Najbardziej wyczekiwanym punktem imprezy było spotkanie z legendą polskiego alpinizmu Krzysztofem Wielickim. - Tak to jest z pasją, że tego się nie kupuje, przypadek rządzi. Człowiek szuka w życiu czegoś i nagle znajduje albo nie znajduje. Ja znalazłem akurat to, co uważałem, że będzie mi odpowiadać. Potem właściwie cała moja droga była potwierdzeniem tego, że chyba dobrze wybrałem - przyznał w rozmowie z Radiem Park Krzysztof Wielicki. Impreza to nie tylko spotkania z podróżnikami i ich fascynujące historie, ale także atrakcje dla ducha i ciała. - Zaczęliśmy od warsztatów gry na bębnach afrykańskich, każdy mógł się nauczyć jak wybić rytm biegnącego słonia czy ryczącego lwa. Mieliśmy koncert mis tybetańskich, koncert bardzo ciekawy, relaksujący, który słucha się na leżąco z zamkniętymi oczami. Mamy także smaki świata, czyli sushi robione tutaj na miejscu, pierożki indyjskie, yerba mate południowoamerykańską - wymienia organizator Rafał Sierecki z grupy wyprawowej Horyzont. W ramach spotkań tegorocznej edycji festiwalu odwiedziliśmy m.in. Chiny, Himalaje, Sudan i Filipiny.