Fani siatkówki w Zawadzkiem w nocy nie zmrużyli oczu. To wszystko za sprawą 7. edycji Nocnego Turnieju Siatkówki o Puchar Burmistrza.

Impreza wróciła po przerwie pandemicznej i przyciągnęła tłumy. - Zawadzkie słynęło z piłki ręczne, ale siatkarzy też trochę było. W latach 80 i 90 na równi rywalizowaliśmy z Nysą i Kędzierzynem-Koźlem. Młodzież w naszym mieście nie żyje tylko szczypiorniakiem. Jest też tenis, piłka nożna, czy karate. Tych dyscyplin jest bardzo dużo, mają w czym wybierać - podkreślają organizator Marian Knol oraz burmistrz Zawadzkiego Mariusz Stachowski.

Fani piłki siatkowej z województwa opolskiego i śląskiego rywalizowali na parkiecie hali sportowej przez wiele godzin.