Pierwsze miało miejsce w Nysie. 73-latek chcąc zaparkować peugeota, najechał na inny zaparkowany pojazd. Miał problemy z mową i utrzymaniem równowagi. Co więcej, wcześniej doprowadził do innej kolizji i miał dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów. Stan mężczyzny nie pozwalał na zbadanie alkomatem. Pobrano mu krew do badań.
Do kolejnego zatrzymania doszło po tym jak 23-latek wyprzedzał na łuku drogi i uderzył w jadący przed nim pojazd. Kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia, ale został zatrzymany przez świadka. Wydmuchał profil.
Później, w Skoroszycach, kierujący renault, cofając uderzył w seata. Nietrzeźwemu kierowcy, kluczyki zabrał świadek i wezwał policję. Alkomat wskazał 2 promile.
Kierowcom grozi do 3 lat więzienia i wysoka grzywna.