Około 100 biegaczy, miłośnicy nordic walking, a także najmłodsi i całe rodziny. Za nami kolejna edycja biegu „Kartofelek” w Ujeździe. Wydarzenie odbyło się w niedzielę (18.10) w pobliżu ruin zamku, a każdy uczestnik oprócz medalu otrzymał worek kartofli.

- Trudność jest tylko taka, że to jest trasa terenu wyżynnego. Tutaj mamy teren pofałdowany, więc przecinamy troszeczkę park, końcówkę Parku Krajobrazowego Góry Świętej Anny, więc Natura 2000 się kłania, a jeśli jest to Góra Świętej Anny pobliżu, no to tu są takie wzniesienia. Nie jest to trasa łatwa. Jest pod górę i z góry i nie jest miękko, bo jest twardo. Na każdej edycji starałam się być. Przyjechali znajomi z Kędzierzyna, także biegamy tutaj całą ekipą biegową naszą wspólną. Tak mówię, te kartofle to specjalnie nęcą, także to może nie taki pikuś, a zawsze taki moment, żeby się jeszcze polepszyć w tym, co potrafimy już. I jedna dobra rzecz, dobrze, że ten worek jest na mecie, a nie na całej trasie - mówi zaangażowany w organizację Piotr Orian oraz uczestnicy.


Dodajmy, że była to już 6. edycja wydarzenia.

Szersza relacja: