Zamaskowani napastnicy w nocy wdarli się do domu mieszkanki miejscowości Tuły w gminie Lasowice Wielkie. Gdy pierwszy obezwładniał kobietę, pozostali plądrowali pomieszczenia. Cała trójka została szybko złapana, bo pokrzywdzona po głosie rozpoznała jednego z rabusiów.
Wśród włamywaczy był syn jej wieloletnich znajomych. Wszyscy trzech mężczyźni trafili do aresztu i tam poczekają na rozprawę. Grozi im do 10 lat więzienia. Śledztwo w sprawie rozboju prowadzi kluczborska prokuratura. Dotąd udało się odtworzyć przebieg zdarzenia z nocy z 11 na 12 marca. 27, 29 i 45-latek mieli wtargnąć do budynku, gdy kobieta obudzona hałasem około 4.00 nad ranem uchyliła drzwi, chcąc sprawdzić, co się dzieje. Łupem przestępców padł 1 tys. zł w gotówce oraz telefon komórkowy, alkohol i wyroby tytoniowe.