Burmistrz Grzegorz Zawiślak ponawia apele o ewakuację. Woda wdarła się już do części miasta. Zalane są m.in. ul. Nyska, Batorego, Powstańców Śląskich. Wyłączono z użytkowania dwa główne mosty w mieście, przeprawy na Kolejowej i Batorego.

Dramatyczna sytuacja jest nadal w Łące Prudnickiej i Moszczance, gdzie woda wdziera się do domów.

Gmina zorganizowała kolejne miejsce, gdzie mogą się schronić mieszkańcy terenów najbardziej narażonych na zalanie. To Szkoła Podstawowa nr 4 w Prudniku. Władze zwracają się także o pomoc do pozostałych mieszkańców, aby wspomóc osoby poszkodowane.

Ważną informacją jeśli chodzi o Prudnik jest ta o dostępności do wody. Woda z kranów jest zdatna do picia wyłącznie po przegotowaniu. Władze apelują o ograniczenie jej używania, ponieważ nie działa oczyszczalnia ścieków w Prudniku.

Odwołane są zajęcia dydaktyczne we wszystkich szkołach i przedszkolach gminy Prudnik. W przedszkolu nr 4 organizowane będą zajęcia opiekuńcze dla najbardziej potrzebujących z przedszkoli nr 1 i 4. Placówka może przyjąć maksymalnie 50 dzieci.

Dodatkowo w mieście nie ma prądu, służby pracują nad przywróceniem zasilania, ale jak zaznaczył w mediach społecznościowych, mogą pojawić się także kłopoty z odbieraniem sieci komórkowych.