Nie udało się uratować życia 2-latki, u której doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratury.

Do tragedii doszło w poniedziałek (25.11) około godziny 11:00 w jednym z mieszkań w Namysłowie. U dziewczynki doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Na miejscu interweniowali medycy, strażacy i policjanci, lądował również śmigłowiec LPR. 

Mimo wysiłków lekarzy, życia dziewczynki nie udało się uratować. Okoliczności śmierci dziecka bada policja i prokurator.