Po dwóch wygranych, przyszedł czas na porażkę. Stal Nysa musiała uznać wyższość Skry Bełchatów, ale nie oddała meczu tak łatwo.
Nysianie wygrali dwa pierwsze sety, sprawiając nie małą niespodziankę. Oba kończąc przy stanie 25 do 20. Zapowiadało się szybkie 3-0, lecz Skra odwróciła losy spotkania i doprowadziła do tie-breaka – kończąc spotkanie wynikiem 2-3. MVP został wybrany Mateusz Bieniek.