209 strażaków brało udział w działaniach w powiecie kluczborskim. 24 zdarzenia dotyczyły lokalnych podtopień. Zalane były podwórka, sporadycznie woda wlewała się również do piwnic. Do spiętrzenia wód w lokalnych rzekach doszło w poniedziałek.

- Zdarzenia dotyczyły zalanych podwórek i zalanych obejść wokół domostw. W niektórych miejscach musieliśmy tę wodę wypompować, w niektórych miejscach działaliśmy poprzez układanie worków z piaskiem. Dzięki zaangażowaniu zarządzania kryzysowego udało się tutaj generalnie ograniczyć bardzo szkody, które mogła ta woda wywołać. Stąd też tak naprawdę strat wielkich w mieniu tutaj nie mamy – mówi kpt. Karol Grzyb, oficer prasowy KP PSP w Kluczborku.

Akcja zakończyła się we wtorkowy poranek. Strażacy monitorują rzeki i poldery zalewowe, by w odpowiednim momencie wypuścić z nich wodę.