Do tragedii doszło na drodze wojewódzkiej 458 w Mikolinie. 37-letni motocyklisty zmarł mimo prowadzonej reanimacji.

Na miejscu lądował także śmigłowiec LPR. Obrażenia, jakie odniósł mężczyzna, okazały się śmiertelne. Okoliczności zdarzenia bada brzeska policja pod nadzorem prokuratury. Wygląda na to, że motocykl wbił się w boczną ścianę autobusu.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 59-letni kierowca autobusu nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście. Okoliczności wypadku ustalają policjanci pod nadzorem prokuratury - przekazuje aspirant Grzegorz Skorupski z Komendy Powiatowej Policji w Brzegu.

Wypadek miał miejsce wczoraj (08.08) po godz. 15.00 na skrzyżowaniu drogi 458 z ul. Opolską i Zamkową.