Stal Nysa nie utrzyma się w Plus Lidze. O spadku klubu z Opolszczyzny zadecydował ostatni mecz, a przesądził o tym jeden punkt.
Stalowcy grali na wyjeździe z Barkomem Każany Lwów. Żeby utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywek musieli wygrać dwa sety. Do tego jednak nie doszło. Nysa została pokonana 3 do 1.
- mówił po meczu Jakub Abramowicz.
Stal Nysa po powrocie do elity, utrzymała się w niej przez pięć sezonów. W ostatnim, na 30 rozegranych spotkań, zaliczyli jedynie 7 zwycięstw, notując 25 punktów. O jeden mniej niż rywale ze Lwowa.