12 grup z południowej Polski przyjechało do Prudnika, aby dzielić się swoim talentem i radością. To zarówno niepełnosprawni dorośli, jak i podopieczni ośrodków szkolno-wychowawczych.

Historia festiwalu rozpoczęła się 5 lat temu. Inicjatorem wydarzenia był brat Eugeniusz Kret. 

 - Uważam, że działalność artystyczna osób niepełnosprawnych jest po prostu wyjątkowa. I z tych naszych doświadczeń uznaliśmy, że fantastycznym pomysłem będzie integracja niepełnosprawnych artystów na estradzie - mówi brat Eugeniusz Kret.

 - Jesteśmy już któryś raz. Od początku tutaj towarzyszymy. Przygotowaliśmy piosenkę "Dzięki, że jesteś" - mówi Honorata Szpieg z Warsztatów Terapii Zajęciowej w Nysie.

 - Dzisiaj taki dzień radosny. Też było pytanie, czy organizować czy nie organizować, czy przesuwać ten festiwal radości, ale ostatecznie wydaje mi się słuszna decyzja, aby jednak kontynuować - przyznaje wicestarosta prudnicki Janusz Siano.

 - Wychodzimy do was z radością, bo ta radość w tym momencie jest nam niezmiernie potrzebna - mówiła ze sceny do uczestników Anna Szewczyk, dyrektor Warsztatu Terapii Zajęciowej Konwentu Ojców Bonifratrów w Prudniku. 

Organizatorami Festiwalu Radości są prudnicki Konwent Ojców Bonifratrów oraz tamtejsze Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie.