Ciężka praca i zaangażowanie przyniosło skutki. Strażacy-ochotnicy z OSP Pludry doczekali się siedziby z prawdziwego zdarzenia.

W sobotę, 6 maja uroczyście otwarto nowy obiekt. Do tej pory reaktywowana jednostka musiał korzystać z podnajmowanych miejsc, co utrudniało służbę. - Nasza jednostka od momentu reaktywacji, czyli od 2015 roku działała tylko w małym garażu na prywatnej posesji, który był nam użyczony przez naczelnika OSP. Wszystkie samochody nie były garażowane - wyjaśnia prezes OSP Pludry Patrycja Grabińska. Budowa nowej strażnicy kosztowało ponad półtora milion złotych. Blisko milion pochodziło z rządowej dotacji.

Uroczystość otwarcia placówki nastąpiło podczas gminnych obchodów Dnia Strażaka, w których wzięły udział jednostki z całego powiatu oleskiego.