Prokuratura Rejonowa w Kluczborku umorzyła postępowanie i wnioskuje o zamknięcie w zakładzie psychiatrycznym Pawła D., syna zamordowanego małżeństwa, któremu przypisuje się dokonanie zbrodni. Śledczy oparli się na opinii biegłych psychiatrów, którzy ocenili, że mężczyzna był niepoczytalny. Raz, że stwierdzono u niego chorobę, a dwa, że w chwili zabójstwa miał być nietrzeźwy. To wywołać miało psychozę i wybuch agresji.
30-latek zabił swojego ojca i matkę po kłótni, gdy schowano przed nim motorower i kluczyki, by zapobiec jeździe po pijaku. Według ustaleń kryminalnych, feralnego dnia syn najpierw uderzył matkę i szarpał się z ojcem, po czym znalazł metalową rurkę i fragment połamanego krzesła, które stały się narzędziem zbrodni. Do czasu decyzji sądu zatrzymany pozostaje w areszcie.