Jeden spał, a dwóch uciekło w pole kukurydzy. Złodzieje zatrzymani zostali na gorącym uczynku przez głubczyckich policjantów.
Zaczęło się od zgłoszenia świadka dotyczącego dziwnego zachowania kierowcy busa, który nagle skręcił w polną drogę. Na miejsce przyjechał patrol, na widok którego dwóch mężczyzn uciekło w pole kukurydzy. Na miejscu porzucili pocięte i przygotowane do kradzieży tory kolejowe, palnik i butle. Zostawili też busa i swojego śpiącego kolegę. Zabezpieczono w sumie 31 metrów torów. Cała trójka została zatrzymana. Grozi im do 5 lat więzienia.